Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

— O inwestowaniu

Restrukturyzacje: inwestować czy nie?

Spółki przechodzące restrukturyzację wydają się atrakcyjną inwestycją. Wycena spada nisko, znacznie poniżej „długoterminowej średniej”, biznes często wydaje się zdrowy, a przyczyną spadków są przejściowe problemy. Złe czynniki makro (jak waluty czy ceny surowców) nie trwają przecież wiecznie. Ale czy to na pewno dobry pomysł?

Oprócz restrukturyzacji są też po prostu cyklicznie/przejściowo słabsze wyniki. Chyba, że są wstępem do większych problemów, które skończą się… restrukturyzacją. (więcej…)

Wideo na niedzielę: François Rochon z Giverny Capital

F.Rochon, nieco ekscentryczny inwestor z zamiłowaniem do sztuki, w latach 1993-2017 osiągnął średnio 15,7% rocznie, podczas gdy benchmark złożony z indeksów S&P 500, TSX/S&P, Russell 2000 oraz MSCI EAFE dał w tym okresie wynik 9,2% rocznie. Chociaż wykład zawiera dużo ogólników, jak wiele tego typu wystąpień, to jednak Rochon pokazuje podstawowe liczbowe założenia swojej strategii selekcji spółek oraz przykłady jak w praktyce wyglądają jego inwestycje. (więcej…)

Krótka lekcja handlu detalicznego na bazie Almy

Upadłość Alma Market to jedno z większych wydarzeń zeszłego roku. Miesiąc temu na portalu Wiadomości Handlowe pojawił się ciekawy wywiad z były dyrektorem handlowym „Almy”.

Warto do niego zajrzeć, bo opisane zjawiska dotyczą wielu sieci detalicznych (nie tylko handlowych, ale też np. sieci kawiarni czy fast-food’ów).

Kilka ciekawszych fragmentów… (więcej…)

Jest tanio czy drogo?

Rzadki rozjazd notowań WIG20 i mniejszych spółek w ciągu ostatniego roku; bardzo dobre wskaźniki gospodarcze w Polsce i Europie; wzrost wycen w USA do absurdalnie wysokich mnożników przy przejęciach (jak twierdzi „wyroczna z Omaha”); jeden z najdłuższych nieprzerwanych okresów hossy za oceanem; niskie stopy procentowe prawie wszędzie, ale też koniec QE w Stanach; zaskakująco niska inflacja… (więcej…)

Za co można dostać Nobla w ekonomii?

W 1952 roku ekonomista Harry Markowitz napisał artykuł na temat modern portfolio theory (MPT) — czyli o teorii portfela, za którą w 1990 roku dostał Nobla. W skrócie chodziło o to, żeby każdej notowanej spółce przypisać oczekiwany zysk z akcji oraz ryzyko trzymania tych akcji — a następnie elegancko policzyć, jaki powinien być idealny skład portfela, żeby oczekiwany zysk był jak największy przy minimalnym możliwym ryzyku.

Jak się okazało, koncept zyskał na popularności i dziś stanowi fundament wielu teorii zarządzania portfelem. Studenci uczą się go na zajęciach, a doradcy inwestycyjni zdają go na poważnych egzaminach. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że to… ściema?

(więcej…)

Ciekawy blog: RynekObligacji.com

Co jakiś czas trafiam na wartościowe blogi/serwisy w sieci: ostatnio był to blog Remigiusza RynekObligacji.com. Remigiusz pisze o obligacjach korporacyjnych i prowadzi portfel obligacyjny. Obligacje to specyficzny instrument i wcale nie taki prosty do inwestowania. W szczególności, że raz na jakiś czas pojawiają się upadłości emitentów i niewykupione obligacje.

Dorzucam do listy blogów, na które warto zajrzeć.

Case study: niewypłacone odsetki od obligacji

Na koniec sierpnia Bikershop Finanse SA nie wypłacił odsetek o obligacji serii A w terminie (wielkość emisji to 5 mln zł, oprocentowanie 8,8%). Na dzień wypłaty odsetek, emitent nie przekazał żadnej informacji ani o powodzie zwłoki, ani o tym, czy i kiedy odsetki zostaną wypłacone. Obligacje nie są notowane, więc nie można się ich szybko pozbyć. Co robić w takiej sytuacji?

(więcej…)

Powody zmiany zaangażowania przez fundusze

Warto pamiętać, że powody zmniejszenia lub zwiększenia zaangażowania przez inwestorów instytucjonalnych bywają często niezwiązane z fundamentami spółek. Zdarza się, że wyjście funduszu podyktowane innymi powodami niż perspektywy spółki i związany z tym spadek kursu są dobrą okazją do zakupu.

Z perspektywy funduszy inwestycyjnych motywacje do zmian zaangażowania w akcjonariacie spółki mogą być bardzo różne. – Z jednej strony mogą to być naturalne reakcje na napływy i odpływy środków z funduszy, które wymuszają zwiększanie lub zmniejszanie pozycji w poszczególnych akcjach. W tym miejscu warto wspomnieć o istotnych regulacjach ustawowych, statutowych i wewnętrznych, które ograniczają swobodę zarządzających i wymuszają decyzje inwestycyjne mimo braku zmian w atrakcyjności inwestycyjnej poszczególnych spółek. Z drugiej strony mamy do czynienia ze zmianami zaangażowania, które podyktowane są motywacjami stricte inwestycyjnymi – wyjaśnia Pułkotycki. Jego zdaniem zmiana perspektyw fundamentalnych, wycena, relatywna atrakcyjność względem innych spółek z branży, płynność czy zmiany w benchmarkach to tylko niektóre czynniki, które mogą wpływać na decyzje zarządzających.

— Grzegorz Pułkotycki, dyrektor inwestycyjny Starfunds („Parkiet” z 30 czerwca 2017)

Przereklamowana dywersyfikacja

Czego nie daje dywersyfikacja przy inwestowaniu w akcje?
Dywersyfikacja to nic innego, jak uśrednienie. Im większa dywersyfikacja, tym zwrot będzie bliższy średniej (czyli indeksowi WIG, jeśli mówimy o całym rynku). Mocna dywersyfikacja to gwarancja, że nie osiągnie się ponadprzeciętnego zwrotu. Oczywiście kij ma dwa końca — nie poniesie się też ponadprzeciętnej straty. Dywersyfikacja przy inwestowaniu w akcje pozwala ograniczyć ryzyko związane z pojedynczą spółką (ryzyko specyficzne dla tej spółki). Natomiast dywersyfikacja w żaden sposób nie wpływa na ograniczenie ryzyka całego rynku akcji. Nawet doskonała dywersyfikacja (kilkaset spółek) w niczym nie pomoże ograniczyć strat podczas bessy.

(więcej…)