Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

— O inwestowaniu

Thirty Years: Reflections on the Ten Attributes of Great Investors

Ciekawy tekst autorstwa szanowanego w świecie inwestycyjnym Michael J. Mauboussin’a.

  • „Of the top 10 companies by market capitalization in 1986, only General Electric, AT&T, and Exxon Mobil remain in the group today. Google, Amazon.com, and Facebook were not even dreams. In 1986, Microsoft, Oracle, Adobe, and Sun Microsystems went public.”
  • „The average half-life of a public company is about a decade, which means that the investable universe is in flux.”
  • „Humans tend to think by analogy, which can create some cognitive trouble. One issue is that a single analogy, or even a handful of analogies, may fail to reflect a full reference class of relevant cases. For example, rather than asking whether this turnaround is similar to a prior turnaround, it is useful to ask for the base rate of success for all turnarounds.”
  • Za Buffettem: „I always look at IQ and talent as representing the horsepower of the motor, but that the output—the efficiency with which that motor works—depends on rationality. A lot of people start out with 400-horsepower motors but only get a hundred horsepower of output. It’s way better to have a 200-horsepower motor and get it all into output.”

Oryginalny link: https://research-doc.credit-suisse.com/

Nowe przepisy uderzą w zyski deweloperów w IQ 2019

1 stycznia 2019 z urzędu nastąpi przekształcenie użytkowania wieczystego we własność. Oczywiście za przekształcenie trzeba będzie uiścić opłatę. Prywatne osoby mogą skorzystać ze sporych bonifikat i zapłacić niewiele, ale deweloperzy jak na razie nie. Co gorsza, notariusze mają zakaz sporządzania aktów notarialnych jeśli potwierdzenie uiszczenia opłaty za przekształcenie nie zostanie okazane. A urzędy mają na jego wydanie… 4 miesiące (!). W najgorszym scenariuszu oznacza to, że deweloper nawet przez kilka miesięcy nie będzie mógł faktycznie sprzedać wybudowanych lokali (przenieść własności na klienta) i zaksięgować przychodu. O ile urzędy zarzekają się, że „będą starały się szybko” wydawać zaświadczenia, to można założyć, że w IQ będzie armagedon. Ciekawe, na ile wpłynie to na wyniki deweloperów.

Poza aspektem formalnym, deweloperzy będą musieli zapłacić za przekształcenie. Typowe mieszkanie to może być koszt kilku tysięcy złotych i ten koszt poniesie deweloper. Oczywiście sytuacja dotyczy tylko tych inwestycji, które powstają na gruntach z użytkowaniem wieczystym — tam gdzie jest pełna własność nie ma problemu.

Przepisy są kuriozalne i po Nowym Roku czeka nas paraliż w handlu nieruchomościami. Są próby ekspresowego znowelizowania ustawy (która została wprowadzone zaledwie dwa miesiące temu), jednak na razie prace są w toku i obowiązuje bezmyślna ustawa.

Dlaczego EBITDA zwykle nie ma sensu?

EBITDA, czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację, to popularna miara „dochodowości”. W końcu wszyscy wiedzą, że amortyzacja to koszt niegotówkowy. Więc EBITDA niby lepiej pokazuje, ile gotówki rzeczywiście zarabia firma, niż po prosty zysk operacyjny (EBIT). Dla mnie jednak to najbardziej zafałszowana miara, która zyskała popularność głównie dlatego, że dzięki niej można pokazać zyski tam, gdzie ich nie ma.

Pewnie wywołam kontrowersję pisząc, że amortyzacja to najbardziej gotówkowy ze wszystkich kosztów w firmie. Dlaczego tak uważam? (więcej…)

Fundusze sprzedały we wrześniu akcje za 750 mln zł

Za PAP: Fundusze inwestycyjne sprzedały netto we wrześniu akcje na GPW za ok. 750 mln zł — szacują analitycy Trigon DM.

„Na podstawie przepływów netto do poszczególnych kategorii funduszy inwestycyjnych szacujemy, że instytucje te sprzedały we wrześniu akcje na GPW za ok. 750 mln PLN” – napisano w raporcie.

„Ostatni raz tak duże odpływy z TFI miały miejsce w sierpniu 2011. Nie skończyło się to wtedy dobrze, gdyż w kolejnych czterech miesiącach klienci umorzyli jeszcze 3,8 mld PLN. Tym razem nie powinno być tak źle, gdyż 2/3 łącznej kwoty odpływów skupione było wokół Altus TFI, a siedem lat temu dotyczyło szerokiego grona funduszy” – napisano.

Dla przypomnienia szacunki z poprzednich miesięcy: w czerwcu fundusze sprzedały akcje za 393 mln, w lipcu za 354 mln, a w sierpniu za 187 mln.

Na weekend: czy Tesla wygra ze starymi producentami aut?

Genialny tekst Bena Evansa na temat przewag i perspektyw dla Tesli. Ben pracuje w Andreessen Horowitz — jednym z najbardziej prominentnych funduszy venture capital w Dolinie Krzemowej. To szczególnie ciekawe z powodu premiery elektrycznego Mercedesa EQC sprzed kilku dni i spekulacji, czy jest to lepszy czy gorszy produkt od Tesli.

Walka Tesli nie dotyczy po prostu elektrycznego auta. Chodzi o całkowicie inną architekturę samochodu, opartą na centralnym software. Sam fakt zrobienia elektrycznego auta nie ma większego znaczenia — Mercedes czy BMW zmiotą Teslę siłą swojego kapitału i zdolnościami produkcji w mega skali. Natomiast to, czego Mercedes/BMW nie umieją i na co nie są przygotowani (przede wszystkim w kontekście sieci dostawców komponentów, z których korzystają, ale też własnych przyzwyczajeń co do sposobu projektowania aut), to zaprojektowanie auta opartego o centralne oprogramowanie. A to daje niesamowite możliwości.

Ben zwraca też uwagę na coś, co powinno interesować każdego inwestora (również na GPW) — jak istotne jest spojrzenie na cały łańcuch dostaw i jego ekonomikę/perspektywy, a nie sam pojedynczy biznes. A także, co jak zwykle kluczowe, że nic z tego nie wyjdzie, jeśli po drodze skończy się Tesli gotówka;)

Artykuł znajduje się na blogu Bena Evansa.

Równia pochyła w dół

Tak wygląda polska giełda w ostatnich prawie dwóch latach. To średnia wszystkich notowanych spółek (bez uwzględniania ich wielkości, czyli KGHM jest traktowany tak samo jak 5-osobowa spółka z NewConnet). Małe i średnie spółki są tanie, ale oczywiście mogą być jeszcze tańsze. Oliwy do ognia dolewają wyprzedaże Altusa i Trigona:

– Wpływ problemów Altusa i Trigona na zachowanie małych spółek jest bardzo duży. Inwestorzy oczekują, że umorzenia i presja płynnościowa tych TFI, a więc i podaż akcji z ich portfeli, jeszcze potrwają, więc wstrzymują się z popytem i nie odbierają akcji. Dlatego moim zdaniem słabość sWIG i małych spółek może jeszcze trochę potrwać, bo aktywa obu funduszy są spore i „potencjał do wyprzedaży” również – mówi jeden z zarządzających, proszący o anonimowość.

źródło: Parkiet

Ankieta

Szczypta hipokryzji założyciela Quercusa

Z wywiadu dla Forbes’a (na temat Getback):

Rok, dwa lata temu, gdy inwestowaliśmy, wydawało się, że kupujemy całkiem niezłe instrumenty finansowe, emitowane przez stabilną firmę. Zakładałem racjonalność postępowania zarządu, a tej wyraźnie zabrakło.

Kilka akapitów niżej:

– Potrzeba tylko zdrowego rozsądku. Wystarczą 2–3 osoby w KNF, które będą na bieżąco sprawdzać, co się dzieje na rynku. Trzeba wyjść zza biurka i ruszyć w miasto. Pójść do instytucji finansowych, zobaczyć co, gdzie, za ile i dlaczego się sprzedaje. Sprawdzić, co jest reklamowane w mediach, szczególnie w Internecie. Nie jest trudno wyłapać różne złe rzeczy, które się dzieją – podkreśla.

Split payment VATu — kto ucierpi?

Od 1 lipca 2018 wchodzi możliwość zastosowania przez firmy mechanizmu podzielnej płatności VAT (ang. split payment). Jak pisze Rzeczpospolita:

Wchodzące w życie przepisy zakładają dobrowolność stosowania mechanizmu podzielonej płatności, ale Ministerstwo Finansów już pracuje nad nowelizacją, która zgodnie z zapowiedziami ma wprowadzić obowiązek stosowania tego mechanizmu wobec usług i towarów, których krajowa dostawa jest obecnie objęta mechanizmem odwrotnego obciążenia (np. różne rodzaje metali, elektroniki, usługi budowlane podwykonawców) lub odpowiedzialnością solidarną nabywcy (np. paliwo, określone metale i elektronika).

Kto ucierpi najbardziej i będzie zmuszony do dysponowania większą ilością obrotowej gotówki? (więcej…)

Nieruchomości najlepszą inwestycją?

Co chyba trochę zaskakujące, nieruchomości mieszkaniowe są najlepiej zarabiającą klasą aktywów w długim terminie. Przynajmniej tak wyszło autorom „The Rate of Return on Everything, 1870–2015” (publikacja wydana przez Federak Reserve Bank of San Francisco). Zestawienie danych z 16 rozwiniętych krajów pokazało, że w długim terminie nieruchomości mieszkaniowe dały 7,05% zwrotu rocznie (w ujęciu realnym, czyli z uwzględnieniem inflacji), podczas gdy akcje dały 6,89% rocznie. Akcje wyprzedziły za to nieruchomości w okresie od 1950 do 2015 roku — ale nieznacznie (akcje: 8,28%; nieruchomości: 7,44%). Na dodatek 13 z 16 krajów wziętych pod uwagę to Europa, czyli nasze realia.

A jak wygląda opłacalność inwestowania w nieruchomości w Polsce? (więcej…)