Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

Rynek szuka trupa w Altus TFI — a może go nie ma?

Na Altusie spirala w dół. Kurs spadł o 40% w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Altus to nowa ofiara afery GetBack. Wcześniej Quercus zbierał całą prasę, ale historie z Altusa są nawet bardziej ekscytujące. Pytanie jest standardowe: czy Altus dziś to okazja czy pułapka?

Media doniosły, że prokuratura bada transakcję zakupu spółki EGB Investments przez GetBack. Kilka lat wcześniej tę spółkę kupił Altus TFI i 3 latach sprzedał z sowitym zyskiem. Zapewne badane jest, czy przypadkiem nie był to jeden ze sposobów wyprowadzenia pieniędzy z GetBack. Pikanterii dodaje fakt, że Altus robił już wcześniej interesy ze spółkami byłego prezesa GetBack, Konrada K. Altus opublikował obszerny dokument ze szczegółami zakupu, restrukturyzacji i sprzedaży EGB. I zarzeka się, że cały proces nie budzi cienia wątpliwości co do tego, że GetBack zapłacił rynkową cenę za EGB.

Kurs Altusa, ostatnie 5 miesięcy:

Na początek się przyznam, że nigdy nie analizowałem żadnego TFI i temat jest dla mnie trochę nowy. Dopiero się wdrażam:)
Ale pofantazjować można, więc:

Może będzie trup…
Gdyby pojawiły się jakieś twarde fakty (albo aresztowania), to Altus ucierpiałby wizerunkowo w bardzo dużym stopniu. To by pewnie oznaczało zaprzestanie współpracy przez wielu dzisiejszych dystrybutorów, duży odpływ aktywów, masową wyprzedaż przez fundusze Altusa. Armagedon dotknąłby również inne spółki, gdzie fundusze Altusa mają udziały.

…a może go nie będzie.
Po ogłoszeniu problemów GetBack (od razu z łatką Quercus TFI, jako największego posiadacza obligacji), aktywa pod zarządzaniem Quercus TFI spadły do maja o 18,4% (z 4,486 mln zł do 3,659 mln). Aktywa Altus TFI spadły w tym samym okresie o 2,4%. Ale Altus dopiero teraz stał się gwiazdą afery GetBack. Jeśli reakcja byłaby taka sama, to aktywa Altusa spadną do poziomu 12,5 mld. To tyle, ile TFI miało pod zarządzaniem w połowie 2016 roku. Kurs wtedy oscylował wokół 11 zł.

Gdyby to była jedyna konsekwencja, to Altus w 2018 roku zarobi około 80 mln zysku netto. I wypłaci 1,12 zł dywidendy (stopa 15% wg dzisiejszego kursu). Ale jest jeszcze MIFID II. Więc niech w kolejnym roku aktywa spadną sukcesywnie jeszcze o 30% (spadek zapewne będzie rozłożony w czasie, bo starzy klienci nie zaczną odchodzić, ale nowi nie będą przychodzić w takiej liczbie). A marża z opłaty za zarządzanie spadnie o 20% do poziomu niższego niż kilka ostatnich lat (bo będzie trzeba konkurować z bankowymi TFI o klienta). Wtedy w 2019 Altus zarobi niecałe 50 mln zł. I wypłaci 0,74 zł dywidendy (stopa około 10%).

Z MIFID II jest taka sytuacja, że wszyscy o tym mówią, ale nikt nie za bardzo wie, jaki będzie naprawdę efekt. Mówi się też, że banki już od początku tego roku zaczęły ograniczać dystrybucję niezależnych TFI:

Banki zaczęły w tym roku sprzedawać głównie fundusze własnych TFI. Powołując się na regulacje MIFID 2, tłumaczą, że tak będzie lepiej i prościej. A chodzi o to, że bank, gdy sprzedaje produkt własnego TFI, inkasuje 100 proc. opłaty za zarządzanie. Jak bank sprzedaje jakikolwiek inny fundusz, to ma z tego 60 proc., bo 40 proc. zostaje w TFI.

Na koniec roku lista głównych dystrybutorów Altusa wygładała tak:

Przy tych szacunkach (spod grubego palca) pomijam zapowiedziane przejęcie Esaliens TFI, które dorzuci do aktywów Altusa około 2,9 mld zł. Oraz zakładam zerową opłatę success-fee, która w dobrych latach podbija zyski w IV kwartale.

Dotychczasowe aktywa i „marża” w Altusie:

Podsumowanie
Mam wrażenie, że albo są rzeczywiście jakieś duże umorzenia w różnych funduszach i stąd taka podaż. Albo jakaś bomba wybuchnie w środku Altusa. Reakcja na sam GetBack jest w zasadzie większa niż w Quercusie. A temat zdążył nieco spowszednieć mimo wszystko. Wykup obligacji GetBack przez zarządzających Altusa jest też — przeciwnie niż w Quercusie — neutralny dla akcjonariuszy Altusa. Chyba, że są inne oczywiste czynniki, których nie widzę (ostrzegam, że patrzenie na TFI to dla mnie nowość). Kilka dni temu p. Osiecki (główny akcjonariusz i członek RN), a wczoraj p. Zydorowicz (członek zarządu) poinformowali o prywatnych zakupach akcji. Kwoty są znaczne, łącznie ponad milion złotych. Altus jest bardzo tani dzisiaj. Jeśli ktoś uważa, że działania z GetBack to jedynie medialna nagonka wycelowana gdzie się da, to okazja do zakupu Altus TFI jest bardzo dobra.

2 Comments

  1. Piotr

    A może rynek po prostu spada bo zagranica wychodzi i spdać będą wyceny i tym samym wyceny funduszy Altusa? Jak spadają wyceny to ludzie zaczną wycofywać środki. Ot i tyle. A Get Back to przy okazji. No jest jeszcze inna hipoteza. Że komuś zakeży na niskiej wycenie Altusa?

    Reply
  2. Ostatni Mohikanin

    Drugim największym akcjonariuszem Altus TFI jest Quercus TFI, które też jest pod presją umorzeń. Moim zdaniem QRS jest właśnie odpowiedzialny za dużą podaż akcji Altusa, a co się z tym wiąże spadek ceny. Zauważmy, że w wynikach skonsolidowanych nie są jeszcze uwzględnione duże napływy oraz wplywy z tytułu opłaty zmiennej z Rockbridge TFI. Taki spadek notowań akcji Altusa musiałby uwzględniać duży odpływ aktywów lub podważenie transakcji sprzedaży EGB lub pogłębienie bessy na małych spółkach.

    Odnośnie samego Getbacku i ostatnich artykułów prasowych odnośnie EGB to dziwi mnie, że prasa jakoś nie opisała najdroższego IPO w historii GPW (IPO Getbacku) oraz przeplacania za portfele x2 więcej niż rynek – banki, telekomy i elektrociepłownie jakoś nie otrzymały nawet najmniejszej fali krytyki w artykułach prasowych.

    I na koniec… Kto zyskuje na tym zamieszaniu… Banki. Ludzie teraz masowo zakładają depozyty. Potem banki zaczną im sprzedawać swoje produkty wraz z funduszami z bankowych TFI. Z wyników sprzedawcom z banków teraz łatwo się tłumaczyć przed klientami. Tzn. panie Kowalski tak jak Panu tłumaczyłem przez lata, może i zarobi Pan w naszych funduszach mnie niż na rynku ale BEZPIECZNIE. Nie tak jak w tych TFI, które robiły interesy z Getbackiem.
    Tak się już dzieje na rynku. Banki nie chcą powiedzieć, że wolą proponować swoje fundusze, bo na nich więcej zarabiają tylko powiedzą, że prywatne TFI SA umoczone w jakieś afery i dlatego ich funduszy Panu nie proponujemy. Banki same zabiją ten rynek łącznie z MiFID II.

    Trochę wyłem swoje żale, ale jako akcjonariusz prywatnych TFI widzę co się dzieje i wkurza mnie ta sytuacja.

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij
Tweetnij
Udostępnij