Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

Split payment VATu — kto ucierpi?

Od 1 lipca 2018 wchodzi możliwość zastosowania przez firmy mechanizmu podzielnej płatności VAT (ang. split payment). Jak pisze Rzeczpospolita:

Wchodzące w życie przepisy zakładają dobrowolność stosowania mechanizmu podzielonej płatności, ale Ministerstwo Finansów już pracuje nad nowelizacją, która zgodnie z zapowiedziami ma wprowadzić obowiązek stosowania tego mechanizmu wobec usług i towarów, których krajowa dostawa jest obecnie objęta mechanizmem odwrotnego obciążenia (np. różne rodzaje metali, elektroniki, usługi budowlane podwykonawców) lub odpowiedzialnością solidarną nabywcy (np. paliwo, określone metale i elektronika).

Kto ucierpi najbardziej i będzie zmuszony do dysponowania większą ilością obrotowej gotówki?

  • Firmy, które kupują surowce za granicą, a sprzedają produkty w kraju (nie będą mogły na nic wykorzystać „zamrożonego” na osobnym koncie VATu),
  • Firmy, które w kosztach mają dominujący udział wynagrodzeń lub innych kosztów płaconych bez VAT (przestaną mieć możliwość krótkoterminowego finansowania VATem tych kosztów)

Dla kogo wpływ będzie mniejszy lub nawet korzystny?

  • Firmy, których większość kosztów jest opodatkowana VATem (będą mogły płacić „zamrożonym” na końcie VATem dostawcom, więc niewiele się zmieni),
  • Banki — produkt „kredyt na VAT” zyska zapewne większą popularność

Mimo, że mechanizm na razie jest dobrowolny, to może bardzo szybko się rozprzestrzenić. Jeśli bowiem jakiś ostateczny klient zdecyduje zapłacić poprzez mechanizm podzielonej płatności, to automatycznie zacznie to robić również producent i jego dostawcy (swoim dostawcom), którzy są wcześniejszymi ogniwami łańcucha. Inaczej będą musieli dorzucić obrotowej gotówki. W teorii kontrahenci mogą się wzajemnie dogadać, żeby nie stosować podzielonej płatności w rozliczeniach. W praktyce już spotkałem się z firmami, które zamierzają wprowadzić dodatkową „opłatę płynnościową” dla kupującego, który chciałaby rozliczyć się poprzez split payment. Zdaje się jednak, że taka praktyka nie jest dobrze oceniana przez Ministerstwo:

Znamienne jest jednak, że Ministerstwo Finansów już ocenia takie zachowanie jako podejrzane, gdyż ostrzega kupujących przed wchodzeniem w tego rodzaju transakcje, sugerując, że sprzedawcy ograniczający możliwość wykorzystania mechanizmu podzielonej płatności VAT mogą okazać się podatnikami nieuczciwymi.

Niektóre spółki już zakomunikowały oczekiwane efekty split payment’u, np. Radpol:

Wprowadzenie split payment będzie czynnikiem negatywnym dla Radpolu. Na koniec roku spółka może mieć z tego tytułu zamrożone 4 mln zł, poinformowała wiceprezes Anna Kułach. „Split payment na naszą spółkę wpływa negatywnie, bo sprzedajemy w złotówkach, kupujemy w euro, a ta formuła nie obejmuje transakcji walutowych”. Dodała, że spółka rozmawia z kontrahentami, żeby nie dostawać płatności w formie split payment albo przechodzić z euro na złotówkę w przypadku zakupów.

1 Comment

  1. Krzysztof Tomczyk

    JPK, RODO, Split Payment – czyli jak dobić polską gospodarkę…

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij
Tweetnij
Udostępnij