Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

Wideo na niedzielę: François Rochon z Giverny Capital

F.Rochon, nieco ekscentryczny inwestor z zamiłowaniem do sztuki, w latach 1993-2017 osiągnął średnio 15,7% rocznie, podczas gdy benchmark złożony z indeksów S&P 500, TSX/S&P, Russell 2000 oraz MSCI EAFE dał w tym okresie wynik 9,2% rocznie. Chociaż wykład zawiera dużo ogólników, jak wiele tego typu wystąpień, to jednak Rochon pokazuje podstawowe liczbowe założenia swojej strategii selekcji spółek oraz przykłady jak w praktyce wyglądają jego inwestycje.

Zwolennicy ludowych mądrości typu „tnij straty, pozwól zyskom rosnąć”, „nie łapie się spadającego noża” czy „trend is your friend” szybko uznali by gościa za frajera — ale prawda jest taka, że na taki track record trudno patrzeć inaczej niż z zazdrością. Czy tego typu strategie mają szansę powodzenia na polskim rynku?

Zasady selekcji spółek
Rochon do wstępnej selekcji ocenia cztery główne obszary:

Finanse — ROE > 15%
— Wzrost zysku na akcję > 10% rocznie
— Dług/zysk < 4x
Model biznesowy — Lider w branży
— Przewagi konkurencyjne
— Mała cykliczność
Zarząd — Zarząd posiada znaczny pakiet akcji
— Wcześniejsze akwizycje rozsądne
— Skuteczna alokacja kapitału
Wycena — 5-letni horyzont inwestycyjny
— Cena zakupu równa połowie oczekiwanej ceny za 5 lat (czyli ok. 15% zwrotu rocznie)

Rochon twierdzi, że w USA z tak przeprowadzonej selekcji na talerzu zostaje około 125 spółek, które w ogóle ich interesują. W polskich warunkach pewnie byłoby ich kilkanaście.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij
Tweetnij
Udostępnij