Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

Z przymrużeniem oka: kupuj plotki, sprzedawaj fakty (Astro)

Media obiegła elektryzująca plotka, że „Familiada” będzie niedługo emitowana codziennie. Niewiele osób wie, że producentem „Familiady” jest mała spółka z NewConnect — Astro. I to od początku, czyli od 1994 roku. W ciągu kilku dni kurs akcji wzrósł o 100%, choć już teraz zdążył się nieco ochłodzić. Oficjalnego potwierdzenia tej informacji chyba nie ma, bo Astro wydała tylko zdawkowy, nieco dystansujący komunikat, że odniesie się do całej sprawy po konferencji TVP na temat nowej ramówki.

Sprawa jest o tyle ciekawa, że prawie całość przychodów Astry pochodzi z produkcji teleturnieju. W IV kwartale spóła podpisała nową umowę na produkcję kolejnych 90 odcinków (więc raczej nie było nikomu w planach zwiększenie emisji). Gdyby Astro faktycznie dostała kontrakt kilka razy większy, prawdopodobnie o tyle samo zmieniły by się przychody i wynik. Na razie jednak nikt nie potwierdził plotki, a wcale nie jest też oczywiste, że Astro dostałoby cały zwiększony kontrakt.

Biznes produkcji telewizyjnej jest trudny (z dokumentu informacyjnego):

Polski rynek niezależnej produkcji telewizyjnej cechuje duże rozdrobnienie. Funkcjonuje w nim około 100 podmiotów, z których zaledwie 3 przekraczają 5% udziału w rynku (…). Trzeba także podkreślić, że pomiędzy poszczególnymi firmami producenckimi istnieją duże różnice w zakresie możliwości technicznych produkcji.

Astro podczas debiutu (2010 rok) miało ambitne plany dywersyfikacji przychodów i uniezależnienia się od jednego klienta (TVP), głównie poprzez platformę IPTV (platforma multimedialna):

Zamiast 16 mln przychodów po roku od debiutu mamy 3,2 mln po sześciu latach. Ale jak mówi stare inwestorskie przysłowie: „Prognozy zazwyczaj się nie sprawdzają, szczególnie te dotyczące przyszłości„.

Oprócz „Familiady” flagowym projektem spółki jest nowy kanał telewizyjny E-Sport. Zarząd bez owijania w bawełnę pisze, że kanał ten nie generuje jeszcze żadnych przychodów, pomimo tego, że od prawie roku dostępny jest już na platformie Vectra oraz Multimedia Polska (a od lutego 2018 w Orange TV). Koncept jest ciekawy, bo e-sport to bardzo silny trend. Trudno jednak powiedzieć, czy model biznesowy tego kanału jest dobry. Natomiast fakt, że po roku obecności na platformach płatnej telewizji kanał nie generuje żadnych przychodów nie jest zbyt dobrą prognozą na przyszłość.

Perspektywy
Jeśli potwierdzi się informacja, że „Familiada” będzie emitowana codziennie, a jej producentem w całości pozostanie Astro, wyniki spółki mogą się diametralnie poprawić w 2018 roku. Trzeba mieć jednak na względzie, że pozycja negocjacyjna spółki jest fatalna i TVP będzie dyktować warunki nowego kontraktu. Na razie wszystko jest jednak domysłem, bo spółka ma podpisaną umowę na 90 odcinków, a w jej oficjalnych komunikatach między wierszami można wyczytać jedynie „o niczym takim nie słyszeliśmy”.

2 Comments

  1. Obserwator

    Kolejny dowód przeciwko hipotezie efektywnego rynku. Sądziłem, że to TVP produkuje ten program.

    Reply
  2. ŁD

    Jaka byłaby Twoja w przybliżeniu wycena 1 akcji, gdyby choć 50% tego co pochodzi z komunikatu udało się zrealizować Spółce? Rok ma 52 tyg.,, czyli jak rozumiem wyprodukowali w 2009r. 104 odcinki co daje (jeżeli dobrze liczę) 39 tyś. na odcinek? To jeżeli przyjąć założenie, że wyprodukują 175 odcinków (50% ewentualnej emisji codziennej=np. 350 dni/2) to mamy przychody ledwie 2x wyższe niż w 2009r.=6,75 mln.

    To mi daje (liczby i założenia pisałem z grubego palucha) 3,3 P/E przy cenie za jedną akcję 0,70. Możesz się odnieść proszę do tego?

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij
Tweetnij
Udostępnij