Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

Wyniki IIIQ oraz nowa strategia w Radpolu

Wyniki IIIQ są dobre, ale nie rewelacyjne. Przede wszystkich widoczna jest odbudowa na poziomie przychodów i dodatni wynik na sprzedaży w skali całej firmy. Po poprawie na początku roku (IQ) w segmencie wod-kan-gaz, teraz widać już znaczną poprawę na poziomie przychodów zarówno w wod-kan-gaz, jak i w ciepłownictwie. Trochę inaczej jest na niższych pozycjach rachunku wyników — udało się poprawić marże w energetyce, ale spadły w ciepłownictwie pomimo większej sprzedaży.


W skali całej spółki marża dalej jest bardzo niska (3,5% na wyniku ze sprzedaży netto), ale lepsza rok do roku.

Na plus natomiast jest spadek kosztów ogólnego zarządu z 3,2 w zeszłym roku do 2,7 mln zł teraz (kwartalnie).

Strategia
Dokument strategii pokazuje przede wszystkim, jak fatalna okazała się akwizycja Wirbetu w 2014 roku. Za 30 mln zł Radpol kupił spółkę, która w zeszłym roku miała 20 mln sprzedaży na najniższych dla całej spółki, kilkuprocentowych marżach. Zarząd pisze o nieosiągnięciu zakładanych efektów synergii. Niestety tak bywa w 9 na 10 przypadków, kiedy kupuje się kiepski (niskomarżowy) biznes i liczy się na poprawienie jego rentowności wygenerowanymi samodzielnie „efektami synergii”. Co do zasady nie istnieje coś takiego, jak kosztowe efekty synergii. Podobnie słabo wypadły pozostałe akwizycje (Rurgaz, Finpol), chociaż w tych przypadkach przynajmniej marże są wyższe, więc przy odbudowie rynku te segmenty mogą się obronić. Jedno jest pewne — Radpol byłby znacznie lepszym biznesem, gdyby nie dokonał żadnej akwizycji i skupił się na swojej wysokomarżowej podstawowej działalności (wyroby termokurczliwe i pochodne). Ale jak to bywa w praktyce, jak jest gotówka, to zarządy usilnie muszą ją „na coś” wydać. I tak za pieniądze zarobione przy >40% marżach Radpol kupił biznes generujący <10% marży. Lepiej było trzymać pieniądze na lokacie 2%.

Poza tym dokument strategii pokazuje ciekawe informacje na temat marżowości poszczególnych produktów spółki:

Perspektywy
Radpol ma bezpieczną sytuację finansową po ostatnich emisjach i pozostaje w mojej ocenie bardzo atrakcyjnie wyceniony nawet po uwzględnieniu znacznego rozwodnienia w wyniku emisji E i F. Wyniki pokazują powolną, ale postępującą poprawę, która daje nadzieje na odbudowę zarówno przychodów, jak i marży na sprzedaży. Jeśli taki trend się utrzyma, można będzie liczyć na przynajmniej kilkudziesięcioprocentowy wzrost kursu.

5 Comments

  1. Syku

    Inwestowanie w spółki z niską marżą wydaje mi się ryzykowne i staram się je omijać.

    Reply
    1. 1za50.pl (Post author)

      Uważam, że bardzo słusznie. Kluczowe pytanie: czy to chwilowy spadek marży, czy trwałe pogorszenie.

      W latach 2007-2011 Radpol miał średnią marżę na sprzedaży 16%. Później zaczęła spadać (m.in. z powodu kupowania niżej marżowych spółek, jak Wirbet). Natomiast nie widzę powodu, dla którego Radpol nie miałby odbudować marż do poziomu przynajmniej 10-12%. Przy takich marżach będzie wyceniany zauważalnie powyżej WK, stąd uważam, że obecna wycena jest atrakcyjna. Natomiast jeśli nie zwiększy marży — to wtedy nie jest atrakcyjna:) Z chęcią poznam argumenty, dlaczego tak akurat miałoby się stać. Po to ten blog:)

      Reply
  2. Bankier

    Nie widać tutaj marginesu bezpieczeństwa, także nie zainwestuje.

    Reply
  3. Wstaczkolan

    Jednak jakiś ruch na papierze się zaczyna , obroty w ostatnich dniach oraz zachowanie kursu wskazuje że mamy do czynienia ze zmianą trendu czy ma ono podłoże fundamentalne to juz zupełnie inna sprawa.
    Technika wskazuje że bedzie wzrost

    Reply
  4. Wstaczkolan

    Czy ktoś sie pokusi przeanalizować opublikowane wstępne wyniki za 2017?

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij
Tweetnij
Udostępnij