Złotówka za 50 groszy.

Analizy spółek z GPW i NewConnect. Blog giełdowy.

Enter Air — jaki będzie sezon 2017?

Rozpoczął się sezon urlopowy, a wraz z nim najlepszy okres dla czarterowych linii lotniczych. W Polsce trwa wysoka konsumpcja detaliczna, a także doskonały rok ma branża hotelowa (GUS ocenił sektor Zakwaterowanie i Gastronomia najwyżej spośród wszystkich sektorów w czerwcowej ocenie koniunktury), więc może i linie lotnicze osiągną ponadprzeciętne wyniki? Rezerwacje mierzone przez Polski Związek Organizatorów Turystyki wskazują, że powinien być dobry rok (fajnie byłoby, gdyby była skala na wykresie, ale autorzy nie umieścili):

Enter Air jest jedyną notowaną w Polsce linią lotniczą i liderem w Polsce jeśli chodzi o przeloty czarterowe. Zadebiutował pod koniec 2015 roku, uzyskując z emisji 98 mln zł. Głównymi klientami spółki są touroperatorzy oraz brokerzy, będący pośrednikami pomiędzy liniami lotniczymi, a touroperatorami, konsolidujący zapotrzebowanie biur podróżny na miejsca w samolocie. Udział powyżej 10% w przychodach miały w 2016: Tui Poland (24%), Airconsulting (17%), Rainbow Tours (16%), Itaka Holdings (14%). Tak więc koncentracja jest dość duża, a touroperatorzy to jak wiadomo podwyższona grupa ryzyka.

Wyniki
Linie lotnicze to duża sezonowość, ale długoterminowo Enter Air poprawia marże.

W IQ 2017 spółka wykonała 645 mln fotelokilometrów wobec 444 mln rok wcześniej, ale koszty rosły szybciej niż przychody.

Sytuacja bilansowa jest dość stabilna. Powoli rośnie udział aktywów trwałych (m.in. z powodu zamiany leasingu operacyjnego na finansowy w zeszłym roku). Po stronie pasywów jest powolny wzrost udziału kapitałów własnych (emisja plus zyski zatrzymane) oraz wzrost zobowiązań z tytułu leasingów finansowych. Ciekawe, dlaczego spada udział zobowiązań z tytułu dostaw i usług?

Co wpływa na wyniki Enter Air?
Największy wpływ na wyniki ma stopień wykorzystania miejsc w samolotach oraz koszty paliwa. Standardowa umowa czarterowa bazuje na cenie za fotel (opartej o bazową cenę paliwa) i dopłacie paliwowej zależnej od aktualnych cen na rynku. Dopłata jest liczona na bazie cen z poprzedniego miesiąca, a dotyczy kolejnego miesiąca. W ten sposób powstaje około dwumiesięczna luka i zmiany cen w tym okresie są ryzykiem dla Enter Air. Gwałtownie rosnące ceny ropy są niekorzystne. Natomiast w przypadku stabilnej i powolnej zmiany cen na rynku, spółka ich nie odczuje. Oprócz tego kluczową rolę odgrywa sytuacja geopolityczna. W 2016 roku z powodu sytuacji politycznej loty do Egiptu, Turcji czy Tunezji były mocno ograniczone — są to bardzo popularne wśród Polaków destynacje i trudno je szybko wypełnić innymi miejscami.

Ropa od początku roku tanieje i jest coraz więcej głosów mówiących o tym, że może zbliżyć się nawet do 30$/baryłkę. Dalsze spadki cen teraz w okresie wysokiego sezonu mogą korzystnie wpłynąć na wyniki Enter Air. Jaka może być skala tego wpływu zależy od tego, z jak dużym wyprzedzeniem spółka kontraktuje zakupy paliwa — tego nie wiem.

Enter Air w 2016 roku miało 99,7% przychodów w obcych walutach. Koszty usług obcych i zużycia materiałów i energii w 87,7% w obcych walutach. Nie wiem, w jakim stopniu USD i EUR i jakie są szczegółowe zależności. Spółka w raportach pisze o trzech obszarach wrażliwych na kursy walut:

  • Ma stałe zapotrzebowanie na PLN w wysokości do 60 mln zł rocznie (tyle PLN musi kupować za USD oraz EUR)
  • Ma aktywa długoterminowe denominowane w USD — czyli
  • Zmiana USD/PLN wpływa na wycenę zobowiązań z tytułu leasingu finansowego

Enter Air (wg swojej strony www) dysponuje aktualnie flotą 12 samolotów, a 7 kolejnych miało pojawić się w pierwszym półroczu 2017.

Dwa kolejne boeingi 737-800 dołączą do floty jeszcze w maju. Sezon letni mamy w całości zakontraktowany. Aby sprostać dużemu popytowi ze strony biur podróży, na okres największych letnich przewozów wypożyczymy od innej linii airbusa A320 – Grzegorz Polaniecki, członek zarządu i dyrektor generalny Enter Air

Kolejne 6 nowych samolotów ma się pojawić w IVQ 2018.

Transakcje
Na początku marca członek RN sprzedał dwóm członkom zarządu po 11.350 akcji po cenie 22 zł. Ciekawe skąd to 25% dyskonto.

Potencjał i margines bezpieczeństwa
Rynek konsumencki jest w dobrej formie. Popularne miejsca turystyczne, które ucierpiały w zeszłym roku w wyniku terroryzmu, w dużym stopniu wróciły do popularności. Taniejąca ropa może przyczynić się do poprawy marż. Enter Air można kupić za 529 mln zł przy C/WK = 2,34. Na pewno nie jest tanio. Ale spółka ma ponad 20% ROE, co w połączeniu ze zwiększeniem skali działalności (nowe samoloty) może zaowocować znacznym zwiększeniem wartości, ale to dopiero w 2019 roku po uruchomieniu kolejnych nowych samolotów. W tej chwili upside to możliwy dobry wynik sezonu 2017 (w jakimś stopniu zdyskontowany już w kursie, który wzrósł od grudnia o 20%), który może zostać podkręcony spadającymi cenami ropy, jeśli spadki się utrzymają jeszcze przez 2 miesiące. Nieprzewidywalne czynniki ryzyka to awarie samolotów, związane z tym odszkodowania, bankructwa touroperatorów, wydarzenia geopolityczne, etc.

1 Comment

  1. Pingback: Enter Air — niby lepiej, ale czegoś brakuje – Złotówka za 50 groszy

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij
Tweetnij
Udostępnij